Aplikacja trafia do systemu, nie do skrzynki
W większych firmach CV ląduje w systemie rekrutacyjnym (ATS). Zanim ktokolwiek je otworzy, dokument jest rozbierany na dane: stanowiska, okresy zatrudnienia, wykształcenie, umiejętności.
Analiza CV pod systemy ATS
Wklej swoje CV i treść ogłoszenia. W kilkanaście sekund zobaczysz, ile procent wymagań realnie pokrywasz, czego brakuje i jak przepisać konkretne punkty doświadczenia, żeby przeszły przez pierwszą selekcję.

Co się dzieje po kliknięciu „Aplikuj”
W większych firmach CV ląduje w systemie rekrutacyjnym (ATS). Zanim ktokolwiek je otworzy, dokument jest rozbierany na dane: stanowiska, okresy zatrudnienia, wykształcenie, umiejętności.
Dwie kolumny, tabela, ikona zamiast słowa „telefon”, daty bez miesiąca — każda z tych rzeczy sprawia, że pole w bazie zostaje puste albo wypełnia się przypadkową treścią. Efektowny szablon bywa tu największym wrogiem.
System porównuje odczytane dane z wymaganiami z ogłoszenia i porządkuje listę. Rekruter zaczyna od góry i rzadko dochodzi do końca. Dobre CV na dalszej pozycji przegrywa ze słabszym, które lepiej odpowiada na ogłoszenie.
Nie chodzi o oszukanie algorytmu. Chodzi o to, żeby zobaczył to, co naprawdę potrafisz.
Jak to działa
Cały proces odbywa się na jednej stronie. Nie ma formularza kontaktowego, oddzwaniania ani „pakietu wstępnej konsultacji”.
Swoje CV — plikiem PDF lub DOCX albo wklejone tekstem — oraz treść ogłoszenia. Nie zakładasz konta i nie podajesz adresu e-mail.
Silnik wyciąga z ogłoszenia kompetencje, waży je zależnie od tego, w której sekcji padły, a potem szuka ich w Twoim CV — rozróżniając hasło od dowodu.
Nie ogólniki w stylu „dodaj słowa kluczowe”, tylko: to słowo, w tym miejscu, w takim zdaniu. Plus przepisane punkty doświadczenia i lista błędów formatu.
Co dostajesz
Jedna liczba, która mówi, jak blisko jesteś. Liczona z wagami: kompetencja z sekcji „Wymagania” waży trzy razy tyle, co wzmianka z opisu firmy. Benefity nie liczą się wcale.
Osobno to, co jest wymagane wprost, osobno to, co jest mile widziane. Przy każdym braku widzisz zdanie z ogłoszenia, z którego pochodzi.
„Odpowiedzialna za prowadzenie kampanii” → „Prowadziłam kampanie w Google Ads, co dało…”. Konkretne zdania z Twojego CV, nie ogólne porady.
Dwanaście sprawdzeń, które decydują o tym, czy parser w ogóle odczyta dokument: układ kolumn, ikony, format dat, nazwy sekcji, klauzula, dane kontaktowe.
Szkielet zbudowany z Twoich realnych osiągnięć i wymagań z ogłoszenia. Wszystko, czego nie wiemy, jest oznaczone — nie zmyślamy za Ciebie motywacji.
Tekst jest przetwarzany w pamięci na czas jednego żądania. Nie zapisujemy go w bazie, nie logujemy treści, nie wysyłamy nigdzie dalej.
Fragment raportu
Poniżej prawdziwy wycinek analizy CV specjalistki ds. marketingu zestawionego z ogłoszeniem na stanowisko w e-commerce.
Z ogłoszenia: „Bardzo dobra znajomość Google Ads i Google Analytics (GA4)”
Z ogłoszenia: „Praktyczna znajomość SEO oraz narzędzi do analizy widoczności”
Z ogłoszenia: „Umiejętność analizy danych (Excel, tabele przestawne)”
Z ogłoszenia: „Doświadczenie z Google Tag Manager”
Twoja wersja
Zajmowałam się przygotowywaniem treści na social media oraz newslettera
Propozycja
Przygotowywałam [treści] na social media oraz newslettera, co dało [efekt liczbowy]
„Zajmowałem się” to najczęstszy zwrot w polskich CV i najsłabszy — nie niesie żadnej informacji o wyniku. Fragmenty w nawiasach uzupełniasz własnymi danymi.
Cennik
Bez ukrytych opłat i bez rozmowy z konsultantem. Pierwsza analiza jest darmowa — dopiero po niej decydujesz, czy pełen raport jest Ci potrzebny.
Żeby sprawdzić, czy to w ogóle działa na Twoim CV.
0 zł
Jedno CV, jedno ogłoszenie, komplet konkretów.
29 zł/ jednorazowo
Na czas aktywnego szukania pracy. Rezygnujesz kiedy chcesz.
49 zł/ miesięcznie
Płatność obsługuje zewnętrzny operator. Nie przechowujemy danych karty. Abonament możesz anulować w dowolnym momencie — działa do końca opłaconego okresu.
Pytania
Nie ma tu formularza kontaktowego, więc odpowiadamy z góry — łącznie z tym, czego to narzędzie nie potrafi. Pełna lista pytań.
ATS (Applicant Tracking System) to oprogramowanie do prowadzenia rekrutacji: zbiera aplikacje, rozbiera CV na dane i porządkuje kandydatów. Korzysta z niego większość dużych organizacji i sporo średnich. Pewny sygnał to formularz aplikacyjny, który sam wypełnia pola po wgraniu CV — to właśnie robi parser. Jeśli aplikujesz mailem do małej firmy, filtr Cię nie dotyczy, ale reszta uwag z raportu (liczby, czasowniki, format dat) i tak działa na Twoją korzyść.
Nie i celowo utrudniamy takie użycie. Raport rozróżnia kompetencję wymienioną na liście umiejętności od kompetencji potwierdzonej opisem doświadczenia — to drugie liczy się dwa razy więcej. Podpowiedzi mają postać „dodaj punkt, w którym ta umiejętność ma dowód”, a nie „wklej te słowa na końcu”. CV naszpikowane hasłami przechodzi filtr i wykłada się na rozmowie, więc byłaby to droga donikąd.
Pełny wynik liczbowy — procent pokrycia wymagań, ocenę formatu i jakości treści — oraz osiem najważniejszych słów kluczowych, cztery kontrole formatu i jeden przepisany punkt doświadczenia. Nie ukrywamy oceny za paywallem: musisz wiedzieć, na czym stoisz, zanim zdecydujesz, czy warto płacić.
Raport jednorazowy to komplet materiału do jednego ogłoszenia: wszystkie słowa kluczowe, wszystkie braki z miejscem, w które je dopisać, wszystkie przepisane punkty, komplet kontroli formatu, PDF raportu i eksport CV do formatu bezpiecznego dla ATS. Abonament ma sens, gdy aplikujesz na wiele ofert — daje nielimitowane analizy pod różne ogłoszenia i generator listu motywacyjnego. Rezygnujesz w dowolnym momencie.
Tekst jest przetwarzany w pamięci serwera przez czas jednego żądania i nie trafia do żadnej bazy danych ani do logów. Nie wysyłamy go do zewnętrznych usług. Nie zakładasz konta i nie podajesz adresu e-mail, więc nie ma czego z Tobą powiązać. Szczegóły opisuje polityka prywatności.
Pierwsza analiza nic nie kosztuje i nie wymaga konta. Jeśli wynik Cię zaskoczy, będziesz mieć od razu listę tego, co poprawić.